Uzytkownik "adverka" napisal w wiadomosci
> hahahahaha
????
> chyba mnie nie zrozumialas...
> 1. pies nie moze podgryzc rak przede wszystkim z tego powodu ze jest
> unieruchomiony gdy lezy na plecach...
> i szczeniak nie moze tego uznac jako inna forme niz jako polecenie -
uspokoj
> sie....bo wiesz, jest przytrzymywany nieruchomo, a nie
> ruszany/czochrany/itp. (jak to Ty zrozumialas prawdopodonie)...
Nie mysle o czochraniu itp. Samo polozenie psa na plecach nie unieruchamia
mu glowy.
> 2. a po drugie okreslilam slowa "szkoli sie DUZE psy" nie mowiac o ich
wieku
> tylko o ich gabarytach... i uwierz mi, ze tak sie postepuje,
Gdzie ?
szczegolnie z
> tymi psami, ktore sa na liscie "psow groznych", na ktore trzeba miec
> pozwolenie... i chodzilo mi o szczeniaki, ktore beda kiedys DUZE...
> rozumiesz?
Czy ja naprawde wydaje sie taka tepa ?
> i po to sie to robi, aby wlasnie ten pies "duzy i agresywny" (jak Ty to
> okreslilas) nie byl agresywny i niebezpieczny, gdy dorosnie!!!
> i jeszcze jedno..... "ale wyrabia w nim poczucie, ze po dominacje siega
sie
> sila" wlasnie napisalam to w pierwszym poscie, ze to nie jest ani sila ani
> bicie ani inny sposob, ktory piesek odebralby jako coz zlego...
Nie chodzi mi o bicie. Przytrzymywanie psa na sile jest dzialaniem sila. Nie
chodzi o "cos zlego", tylko o to, ze wymuszasz na nim swoja wole za pomoca
przymusu fizycznego. Nie wiem, jak sobie wyobrazasz przewrocenie psa i
unieruchomienie go "nie sila".
> wiec nastepnym razem przeczytaj dokaldnie to, co pisza inni,
Przeczytalam
staraj sie to
> zrozumiec przede wszystkim
zrozumialam, nawet, jesli wygodniej Ci myslec inaczej
i nie podwazaj czyjegos zdania
Dlaczego ? Moje zdanie jest inne. Uwazam nawet, ze Twoja rada moze (w
pewnych warunkach) dzialac szkodliwie.
(zwlaszcza jesli
> czegos nie zrozumiesz)...
To zalozenie znow powraca, jak widze...
to jest grupa dyskusyjna, na ktorej kazdy moze
> wyrazic swoja opinie...
Tez odnioslam takie wrazenie. Przykro mi wobec tego, ze tak reagujesz, gdy
ktos ma zdanie inne niz Twoje.
Pozdrowienia
Natalia
PS. Tzw. alfa roll-overs, czyli "dominacyjne przewracanie na grzbiet"
wywodzi sie z pewnej tradycji szkoleniowej wprowadzonej przed wielu laty
przez takich autorow, jak np. Koehler
Opiera sie na zalozeniu, ze dominujace wilki postepuja tak z podleglymi
osobnikami. Niestety dalsze obserwacje wykazaly, ze wilki tego po prostu NIE
ROBIA. Obserwowane czasem przewracanie sie na grzbiet jest wykonywane przez
podporzadkowane osobniki Z WLASNEJ WOLI na skutek poddania sie dominacji
PSYCHICZNEJ przez silniejszego osobnika. Zachowanie takie mozna obserwowac
takze u psow domowych, zwlaszcza szczeniat. Przedostanie sie tej idei do
szerokiego grona treserow-amatorow doprowadzilo do szeregu komplikacji. Jako
przyklad podaje link do strony dr. Meisterfielda, ktory jest jednym z
najbardziej znanych treserow, behawiorystow i teoretykow
szkolenia psow w
Ameryce. Zwroc uwage, ze juz na stronie glownej jest odnosnik, w ktorym
komentowane jest uzycie proponowanej przez Ciebie techniki (pod "NOTICE:
Important Vital Information
Regarding Dangerous Training Advice!") Jesli potrzebujesz, sluze
tlumaczeniem na polski.
Faktycznie metoda ta jest stosowana (np. w osrodkach szkolenia psow dla
niewidomych) do stwierdzenia, czy pies ma tendencje dominacyjne. Nie do ich
zwalczania !