NIEDOWIDZACY.ZAROW.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 4:46 am

All times are UTC



Viewing profile - Natalia

Board presence

Contact

Natalia
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

Author Message

Topic: Podgryzanie

 Post subject: Podgryzanie
Posted: 2003-06-12 18:39:16 

Replies: 0
Views: 0


Uzytkownik "fagot" napisal w wiadomosci

> Mam klopot z moim szczeniakiem. Kiedy sie rozbawi zaczyna nam podgryzac
rece
> i nogi. Najbardziej boje sie o corke. Jak drania tego oduczyc?
> Pozdrawiam Fagot
> PS
> A moze to tylko sprawa rosnacych zebow, bo gryzie wszystko dookola?

Jedynym sposobem jest konsekwentne ignorowanie go i przerywanie zabawy za
kazdym razem, gdy sie to zdarza. Jesli podgryza w zabawie, to bedzie to
wystarczajaca kara. Nie nalezy na psa krzyczec ani w inny sposob poswiecac
mu uwagi (dotyczy to zwlaszcza dzieci, ktorych piski i krzyki sa przez psa
czesto uznawane za zachete do zabawy). Po prostu stan nieruchomo, zwin dlon
w piesc (trudno ugryxc), a jeszcze lepiej odwroc sie tylem i nie reaguj na
zaczepki. Do zabawy mozesz wrocic dopiero, gdy pies calkowicie sie uspokoi.
Kilka lub kilkanascie razy powinno wystarczyc, zeby pies dostrzegl zaleznosc
miedzy gryzieniem, a koncem zabawy. Potem oczywiscie trzeba bedzie jeszcze
przypominac. Najwazniejsza jest konsekwencja.
Mozna wprowadzic jakies haslo (np. "dosyc"), ktore ma ostzrec psa, ze za
chwile Twoja cierpliwosc sie skonczy. Po tym hasle odczekaj sekunde (ale nie
dluzej), po czym sie odwroc.
Dobrze jest tez zabrac psu zabawke, zeby w takiej chwili nie mial sie jak
bawic sam, ale nie kosztem silowania sie ze szczeniakiem (bo to inny rodzaj
fajnej zabawy). W ogole dobrze jest, jesli pies ma na wlasnosc 1-2 zabawki,
ktore sa stale do jego dyspozycji i ktorymi wlasciciele sie nie bawia, a
pozostale zabawki naleza tylko do wlasciciela i sa przez niego zabierane po
zabawie.
Na pewno rosnace zeby moga nasilac takie zachowanie, ale nie sa jego
przyczyna i na pewno samo mu nie przejdzie, jesli nic nie zrobisz.
Pozdrawiam
Natalia

Topic: Podgryzanie

 Post subject: Podgryzanie
Posted: 2003-06-13 16:33:03 

Replies: 0
Views: 0


Uzytkownik "adverka" napisal w wiadomosci

> jesli chodzi o zabki, to z pewnoscia go swedza i stad takie zachowanie
> pieska
> proponuje dac mu cos, czym sie zajmie, moze to byc jakis drewniany tluczek
> lub lyzka, ktore bedzie mogl obgryzac... bo zabawki (gumowe) nie nadaja
sie
> dla szczeniaka, poniewaz jego ostre zeby zaraz je poniszcza, a na dodatek
> moglby polknac jakas czesc...
> jesli chodzi o podgryzanie rak, to bardzo dobry sposob jest taki:
> jesli pies zacznie podgryzac rece czy nogi, zlap pieska, poloz go na plecy
i
> przytrzymaj go rekoma (kilka sekund)za klatke piersiowa...

Wiekszosc szczeniakow, ktore znam, reaguje na takie postepowanie
...podgryzaniem rak, nawet jesli normalnie tego nie robia ....
Pomijajac juz fakt, ze szczeniak moze to uznac za inna forme zabawy.
w ten sposob pies
> zrozumie, kto tu ma wyzszosc nad nim...
> nie jest to zadne maltretowanie psa, ani bicie, poprostu w ten sposob go
> uspokajasz...
> tak sie wlasnie szkoli psy (szczegolnie te duze :)

Nie. Tak sie nie szkoli psow. W przypadku duzego i agresywnego psa
przewracanie go na sile moze byc niebezpieczne. W przypadku szczeniaka
niebezpieczne nie jest, ale wyrabia w nim poczucie, ze po dominacje siega
sie sila. Gdy dorosnie, moze to wyprobowac.
Pozdrowienia.
Natalia

Topic: Podgryzanie

 Post subject: Podgryzanie
Posted: 2003-06-13 20:18:11 

Replies: 0
Views: 0


Uzytkownik "adverka" napisal w wiadomosci

> hahahahaha

????
> chyba mnie nie zrozumialas...
> 1. pies nie moze podgryzc rak przede wszystkim z tego powodu ze jest
> unieruchomiony gdy lezy na plecach...
> i szczeniak nie moze tego uznac jako inna forme niz jako polecenie -
uspokoj
> sie....bo wiesz, jest przytrzymywany nieruchomo, a nie
> ruszany/czochrany/itp. (jak to Ty zrozumialas prawdopodonie)...

Nie mysle o czochraniu itp. Samo polozenie psa na plecach nie unieruchamia
mu glowy.
> 2. a po drugie okreslilam slowa "szkoli sie DUZE psy" nie mowiac o ich
wieku
> tylko o ich gabarytach... i uwierz mi, ze tak sie postepuje,

Gdzie ?
szczegolnie z
> tymi psami, ktore sa na liscie "psow groznych", na ktore trzeba miec
> pozwolenie... i chodzilo mi o szczeniaki, ktore beda kiedys DUZE...
> rozumiesz?

Czy ja naprawde wydaje sie taka tepa ?
> i po to sie to robi, aby wlasnie ten pies "duzy i agresywny" (jak Ty to
> okreslilas) nie byl agresywny i niebezpieczny, gdy dorosnie!!!
> i jeszcze jedno.....  "ale wyrabia w nim poczucie, ze po dominacje siega
sie
> sila" wlasnie napisalam to w pierwszym poscie, ze to nie jest ani sila ani
> bicie ani inny sposob, ktory piesek odebralby jako coz zlego...

Nie chodzi mi o bicie. Przytrzymywanie psa na sile jest dzialaniem sila. Nie
chodzi o "cos zlego", tylko o to, ze wymuszasz na nim swoja wole za pomoca
przymusu fizycznego. Nie wiem, jak sobie wyobrazasz przewrocenie psa i
unieruchomienie go "nie sila".
> wiec nastepnym razem przeczytaj dokaldnie to, co pisza inni,

Przeczytalam
 staraj sie to
> zrozumiec przede wszystkim

zrozumialam, nawet, jesli wygodniej Ci myslec inaczej
 i nie podwazaj czyjegos zdania
Dlaczego ? Moje zdanie jest inne. Uwazam nawet, ze Twoja rada moze (w
pewnych warunkach) dzialac szkodliwie.
(zwlaszcza jesli
> czegos nie zrozumiesz)...

To zalozenie znow powraca, jak widze...
to jest grupa dyskusyjna, na ktorej kazdy moze
> wyrazic swoja opinie...

Tez odnioslam takie wrazenie. Przykro mi wobec tego, ze tak reagujesz, gdy
ktos ma zdanie inne niz Twoje.
Pozdrowienia
Natalia
PS. Tzw. alfa roll-overs, czyli "dominacyjne przewracanie na grzbiet"
wywodzi sie z pewnej tradycji szkoleniowej wprowadzonej przed wielu laty
przez takich autorow, jak np. Koehler
Opiera sie na zalozeniu, ze dominujace wilki postepuja tak z podleglymi
osobnikami. Niestety dalsze obserwacje wykazaly, ze wilki tego po prostu NIE
ROBIA. Obserwowane czasem przewracanie sie na grzbiet jest wykonywane przez
podporzadkowane osobniki  Z WLASNEJ WOLI na skutek poddania sie dominacji
PSYCHICZNEJ przez silniejszego osobnika. Zachowanie takie mozna obserwowac
takze u psow domowych, zwlaszcza szczeniat. Przedostanie sie tej idei do
szerokiego grona treserow-amatorow doprowadzilo do szeregu komplikacji. Jako
przyklad podaje link do strony dr. Meisterfielda, ktory jest jednym z
najbardziej znanych treserow, behawiorystow i teoretykow szkolenia psow w
Ameryce. Zwroc uwage, ze juz na stronie glownej jest odnosnik, w ktorym
komentowane jest uzycie proponowanej przez Ciebie techniki (pod "NOTICE:
Important Vital Information
Regarding Dangerous Training Advice!") Jesli potrzebujesz, sluze
tlumaczeniem na polski.
Faktycznie metoda ta jest stosowana (np. w osrodkach szkolenia psow dla
niewidomych) do stwierdzenia, czy pies ma tendencje dominacyjne. Nie do ich
zwalczania !
Sort by:  

Who is online

Users browsing this forum: Andrzej Stypula,staszyna,Asia Slocka,Waldo,bosz, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie